Dwaj poszukiwani w rękach monieckich policjantów
W ciągu jednej doby monieccy policjanci zatrzymali dwóch poszukiwanych mężczyzn. Jeden z nich wpadł w ręce kryminalnych, ponieważ nie opłacił grzywny za używanie słów wulgarnych w miejscu publicznym. Drugi został zatrzymany przez funkcjonariuszy ruchu drogowego w Knyszynie, podczas nadzoru nad odcinkiem drogi wskazanym przez lokalną społeczność na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa.
W ciągu zaledwie jednej doby monieccy policjanci zatrzymali dwóch poszukiwanych mężczyzn. Do pierwszego zatrzymania doszło na terenie Moniek. Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego zlokalizowali i zatrzymali 54-letniego mieszkańca miasta. Mężczyzna był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Białymstoku za popełnione wykroczenie używania słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym. Wymiar sprawiedliwości wyznaczył mu zastępczą karę 3 dni pozbawienia wolności. 54-latek ostatecznie uniknął odsiadki – opłacił 300 złotych grzywny na konto sądu i po zakończeniu czynności został zwolniony.
Drugi z poszukiwanych został zatrzymany w Knyszynie na ulicy Obozowej. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego monitorowali ten rejon, ponieważ mieszkańcy często zaznaczają tę lokalizację na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa jako miejsce, w którym kierowcy regularnie przekraczają dozwoloną prędkość. Choć sama kontrola drogowa nie była bezpośrednio związana z pomiarem prędkości, to właśnie częsta obecność policjantów ruchu drogowego w tym miejscu zaowocowała ujawnieniem poszukiwanego. Mundurowi zatrzymali pojazd, w którym jako pasażer podróżował 23-letni mieszkaniec Białegostoku. Sprawdzenie jego danych w policyjnych systemach wykazało, że mężczyzna jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Białymstoku i ma do odbycia karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. 23-latek został zatrzymany i przewieziony do policyjnej celi, skąd trafi bezpośrednio do aresztu.
Opisana sytuacja doskonale pokazuje, jak istotną rolę w codziennej służbie odgrywa Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa. Każdy sygnał od mieszkańców o łamaniu przepisów – w tym przypadku o przekraczaniu prędkości – sprawia, że policjanci ruchu drogowego pojawiają się w danym miejscu znacznie częściej. Dzięki zaangażowaniu lokalnej społeczności i czujności funkcjonariuszy udaje się nie tylko dbać o bezpieczeństwo na drogach, ale również skutecznie zatrzymywać osoby poszukiwane przez sądy.