Kolejne zdarzenie z udziałem nastolatka na hulajnodze. Policja apeluje o rozwagę
Mimo niedawnych ostrzeżeń służb, doszło do kolejnego wypadku z udziałem nieletniego. 13-latek po upadku na chodniku trafił do szpitala. To zdarzenie skłania jeszcze raz do dyskusji nad bezpieczeństwem młodych użytkowników jednośladów oraz rolą opiekunów w ich przygotowaniu do jazdy.
Zaledwie kilka dni temu informowaliśmy o dwóch groźnych wypadkach z udziałem 14-latków w powiecie monieckim. Apelowaliśmy wtedy o wyobraźnię, przypominając, jak łatwo chwila nieuwagi może doprowadzić do urazu. Niestety, wczoraj doszło do kolejnego zdarzenia. 13-letni chłopiec, poruszając się hulajnogą elektryczną po chodniku, stracił panowanie nad jednośladem, upadł i z obrażeniami został przewieziony do szpitala.
Sytuacja ta pokazuje, że przepisy i ostrzeżenia to tylko jedna strona medalu. Równie ważne są realne umiejętności i dojrzałość młodych kierujących. Chodnik, choć teoretycznie odseparowany od ruchu samochodowego, dla małych kółek hulajnogi elektrycznej bywa wymagający ze względu na nierówności nawierzchni czy krawężniki. Przy prędkościach, jakie rozwijają te urządzenia, sekunda dekoncentracji wystarczy, by stracić równowagę.
W obliczu kolejnego wypadku policjanci kierują apel bezpośrednio do rodziców i opiekunów. Przekazanie dziecku nowoczesnego jednośladu powinno być zawsze poprzedzone rzetelną oceną jego gotowości do uczestnictwa w ruchu.
- Zanim pozwolimy dziecku korzystać z hulajnogi elektrycznej, warto upewnić się, czy:
- Potrafi ono prawidłowo i skutecznie hamować w nagłych sytuacjach.
- Zna podstawowe zasady poruszania się po drogach i chodnikach.
- Jest w stanie przewidzieć zachowanie innych uczestników ruchu, w tym pieszych.
Innym problemem, który trzeba poruszyć jest fakt, że młodzi cykliści regularnie ignorują ograniczenia prędkości, traktują strefy dla pieszych jak tory wyścigowe i zapominają, że chodnik służy przede wszystkim pieszym. Pędząc slalomem między przechodniami, stwarzają zagrożenie dla innych oraz dla samych siebie. Nadmierna prędkość i całkowity brak uwagi na mijanych przechodniów to prosta droga do tragedii, której można uniknąć, zachowując minimum rozsądku i zdejmując palec z manetki gazu. Czas, aby nastolatkowie i rodzice zrozumieli, że elektryczna hulajnoga to pełnoprawny pojazd, a nie zabawka bez konsekwencji.
Przypominamy również, że od 3 czerwca 2026 roku osoby poniżej 16. roku życia mają ustawowy obowiązek jazdy w kasku ochronnym, a odpowiedzialność za to spoczywa na rodzicach. Kask jest kluczowym elementem ochrony, który może znacznie ograniczyć skutki upadku. Funkcjonariusze zapowiadają dalsze kontrole i reagowanie na wszelkie wykroczenia, by zapobiegać kolejnym niebezpiecznym zdarzeniom z udziałem najmłodszych.